...puścić pawia i zacząć gryźć życie z drugiej strony...
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
O autorze
Zakładki:
czwartek, 20 sierpnia 2015
wybieganie...

 

...absolutnie mi dziś nie wyszło. 8 bezsilnych kilometrów. Organizm domaga się regeneracji więc jutro tylko 10 godzin w pracy i relaks. ;) Sobotni półmaraton może nie należeć do tych, które się dobrze wspomina. Co by się jednak nie działo, wyzwanie podejmę. Zawalczę....o siebie w końcu też.

Ciągle wierzę, że nie przeżyłam najważniejszego. 

Nie jestem bezdusznym cyborgiem, który przyjmie każdy wymierzony cios bez uniku. Te od najbliższych bolą najbardziej. Ale i tak sobie (po)radzę. 

 

#jakaśniewytłumaczalnasiłazkosmosu ;)

wyjeżdżenie ;)

 

Czego nie wychodzę to to wyjeżdżę. ;) Rower wrócił do łask. Wczoraj tylko 37 km, ale do tego 52 km w poniedziałek, czasem rowerem do roboty... i ziarnko do ziarnka pozytywnych emocji. A dziś bieganie. :) Chcę dojść do momentu kiedy nie będę mogła żyć bez ruchu. :)

środa, 19 sierpnia 2015
wychodzenie

 

Coraz częściej.

Krok za krokiem.

Chwytam kolejne spojrzenia, uśmiechy.

Rejestruję za każdym razem nowe obrazy starych miejsc.

Sposób na natręctwo myśli.

Uczę się uśmiechać do (nie)przypadkowych (nie)znajomych.

Lodołamacz.

:)

 

p.s.

The Chamber - szelmowska subtelność głosu Lennego, pomaga dotrwać do początku lepszej części dnia. ;)

środa, 12 sierpnia 2015
I'd...

 

... rather be with you even when we fight ...

 

                                                ... The pleasure and the pain...

czwartek, 06 sierpnia 2015
najbardziej...

 

- Boisz się czegoś?

- Teraz tylko kłamstwa.

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 87